saroma

 


Moja fotografia jest taka jak ja – nie ograniczam się do jednego tematu – na ostrzu mojego obiektywu znajdują się różne zdjęcia.

Na tej stronie czekają na kliknięcie setki zdjęć, które znalazły się na ścianach, w ramkach, w antyramach, w różnych formatach, w portfolio, w albumach ślubnych, w folderach, w katalogach, w kampaniach reklamowych – wszędzie tam jest pozostawiony kawałek mnie.

Tak, to fabryka zdjęć – produkuje się powoli, ręcznie, na wielu urządzeniach, chucha na piksele, praca na wszystkie zmiany (dużo po nocach).


Fotografia – ta po mojemu – w pigułce:

Fotograf – ściska dłonie, rozmawia, patrzy (obserwuje), wyłapuje, szuka, planuje, słucha (wysłuchuje), poznaje, podjada, sugeruje, podpowiada, czasem prowokuje, poszukuje, nie odpuszcza, czepia się, sprawdza, odkrywa, tworzy i przetwarza, dotyka, mówi (nie przemawia), coś zawsze znajdzie, ustawia, przestawia, zatrzymuje – w końcu robi zdjęcia – zatrzymuje na nich to, co czasem trudno zauważyć, detale, coś przypadkiem, chwila zadumy, łzy szczęścia, wzruszenie, przytulenie, łapanie za ręce, uśmiech, tempo wydarzeń, pośpiech, prawdziwe napięcie i nerwy – najmniejsza rzecz może być dużym „coś” – takie fotografie następnie widzi świat.


Na tej stronie – w umiarkowanej ilości – znajduje się:

Fotografia ślubna, zdjęcia ślubne – różne określenia, które dotyczą tego samego. Fotograf ślubny jest w samym środku wydarzeń. Fotografia ślubna to wyłapywanie aparatem tego co teraz, co się nie wydarzy ponownie. Fotograf to wszystko musi zauważyć i zatrzymać w aparacie fotograficznym – by potem zdjęcia ślubne nie zostały pozbawione tych najważniejszych chwil – których nie da się powtórzyć.

Sesja rodzinna, sesja ciążowa, fotografia dziecięca – niekoniecznie w studio – najlepiej tam, gdzie wszystko jest dobrze znane i po swojemu – w swoim codziennym świecie, w swoim fotelu, na swoim dywanie, trzymając swój kubek z herbatą lub filiżankę kawy.

Fotografia biznesowa – z krawatem i bez, przy stole dębowym i przy stoliku, z aktówką i plecakiem, w biurze przy kawie i na bulwarze, bardzo serio i mniej poważnie.


 Jestem z małopolski – fotografuję wszędzie – Fotograf Kraków, Rzeszów, Kielce, Warszawa, Śląsk. Nowy Sącz, Tarnów. Po pracy fotografuję świat, mój świat.

» Fotografuję. Naturalnie.


Fotograf Kraków – Waldemar Saroma